O LUDZIACH POTRZEBUJĄCYCH POMOCY

POZWOL ZNOW ZYC DAMIANOWI

APEL O POMOC W LECZENIU ORAZ MOŻLIWOŚCI ŻYCIA W GODNYCH WARUNKACH.

Zapraszam na nową zbiorke popartą dokumentami oraz wspierana przez fundację Avalon. Jest to zbiórka dosłownie na nowe życie dla Damiana. Proszę Was o pomoc. Każda nawet najdrobniejsza wpłata może pomóc💓

 

APEL DAMIANA:

 

Mam na imie Damian i mam 37 lat. Jestem po ciezkiej gruzlicy lekoopornej. Ponad pol roku prawie nieprzytomny spedzilem w szpitalu. Przy wzroscie 185 cm wazylem 40 kg. Lekarze byli pewni, ze umre. Choroba oraz ilosc przyjmowanych antybiotykow spowodowaly marskosc watroby, doszlo do zakazenia calego organizmu przez co mialam robiona transfuzje krwi, takze serce uleglo uszkodzeniu i zaatakowala mnie bakteria clostridium. W pewnym momencie watroba byla juz tak slaba, ze zrobiono mi pare razy przetaczanie osocza. Lecz dalej bylo co raz gorzej. Nie reagowalem na leki. Nie bylem wstanie chodzic, sam jesc i sam sie myc. Przez pol roku bezustannie mialem goraczke 40- 41 st. W slinie mialem krew. Pratkowalem. Dopiero dzieki moim przyjaciolom zostal sprowadzony lek, ktory uratowal mi zycie. Gruzlica juz zawsze bedzie we mnie gdyz jest ona nie uleczalna, ale najgorsze za mna. Bog dal mi szanse na nowe zycie.
Oposcilem szpital w ub roku aczkolwiek teraz jestem wrakiem czlowieka. Malo tego choruje na silna padaczke pourazowa od dziecka. Jestem tez bezdomnym. Udalo mi sie w koncu zdobyc mieszkanie lecz do remontu. Remont wzamian za umowe najmu.
Niestety jestem na rencie i z tego ledwo starcza na jedzenie i leki.

GALERIA ZDJĘĆ:

Dlatego zwracam sie z prosba o pomoc w polepszeniu mojego zdrowia oraz do dania mi mozliwosci na godne warunki do zycia czyli mieszkanie.
Jestem podopiecznym fundacji Avalon nr mojego subkonta to:
Damian Jabłoński, 11900

Z calego serca dziekuje

Damian

https://pomagam.pl/leczenie-damiana

Lub można wpłacać datki na numer konta:

Damian Jabłoński

47 1050 1490 1000 0097 2067 6130

 

ZAPRASZAM NA BLOGI POWIĄZANE:

Wiersze

Złote myśli

 

Zdjęcia użyte na blogu za zgodą Damiana Jabłońskiego

 

Jestem 100% realistka. Nie uznaje nadziei itp. zludnych uczuc. Uważam, że trzeba zdawac sobie sprawe z tego w jakiej sytuacji jest nasze życie i nie wmawiac sobie na siłę, że bedzie lepiej. Gdyz konsekwencja tego jest rozczarowanie i ból. Ja żyje tu i teraz bo jutro może nie nadejść. Łapie najmilsze chwile każdego dnia. Choć tak mało ich jest, ale jednak są i cieszą. To wszystko powoduje, że jestem silna i daję rade. Bo grunt to nie bujać w obłokach. Ogólnie pomimo wielu chorób m. in silnej epilepsji i tego, że prawie w ogóle nie widzę (mam znaczne nie dowidzanie) to tworzę, pisze blogi, prowadzę dość spory fanpage, pracuję w programach partnerskich oraz zajmuje się sprzedażą online (mam taki mały sklepik). Też poswiecam sie dużo pomocy innym. Moje zainteresowania/ pasje to: boks, taniec, śpiew, tatuaże, muzyka rock i heavy metal. Poki wzrok pozwala uwielbiam czytać książki zwłaszcza S. Kinga. I przedwszystkim kocham zwierzęta:-) Mam pieska, 4 króliki i myszki. Od 6 rano do 23 pracuję. Nigdy nie mam czasu na nic. I co mogę powiedzieć jeszcze? Na swój sposób jestem szczęśliwa. Mieszkam z osobami, które kocham. Nawet mam przybranego syna. Czego w życiu można więcej chcieć? Mam wszystko to co najważniejsze prócz zdrowia, ale z tym się już dawno pogodzilam, że lepiej nie będzie i po prostu żyje z tym:-) Jestem osobą bardzo często też nie lubiana za swoją szczerość i specyficzne podejście do ludzi i świata. Lecz jak to mawiał mój ojczym: A co ja zupa pomidorowa żeby mnie lubić? No właśnie nie jestem zupa i zwisa mi i powiewa czy mnie ktoś lubi. Myślę, że opis ten jest na tyle wyczerpujacy, że więcej informacji o mnie już nie trzeba:-)

%d bloggers like this: