UCZACIA I EMOCJE,  UCZUCIA I EMOCJE

URAZA- ukryta wscieklosc i bol

GORSZA OD GNIEWU

URAZA jest znacznie gorsza od gniewu, który ostatnio opisywalam. Dlatego też dziś na temat wzięłam rodzinę gniewu: czyli uraze. Też zlozylo się na ten wybór to, że choć często okazuje swój gniew. Nie duszę w sobie bólu, po głębokim zastanowieniu się nad sobą. Po analizie swojej sytuacji i tego co przeszłam. Po ocenie ludzi, których znam i tego co mi ,zrobili’. Doszłam do wniosku, że wcale nie wyrzucam wszystkiego z siebie. Ile siedzi we mnie cierpienia i bólu nie wykrzyczanego. Lecz problem polega na tym, że choć chcę go wyrzucić….To poprostu nie mogę bo mam życie jakie mam czyli ciężkie. I taką prawdą prosto w  oczy mogłabym stracić wiele. Niestety w mojej sytuacji byłby to mój koniec….

CZYM DOKŁADNIE JEST URAZA

URAZA jest konsekwencją naszej ugodowosci. Zapetlony i ukryty gniew. To nienawiść tlumiona w nas. Powstająca w sytuacji kiedy niemamy możliwości głośnego wyrażenia naszego bólu i cierpienia. Nie pozwala nam okazać tego jak jesteśmy skrzywdzeni i upokorzeni.Przez co ma to swoje następstwa. Dosyć złe, a może nawet bardzo.

Z czasem taki skryty gniew ulega kompresji. Osiada w najciemniejszych zakamarkach naszej duszy (umysłu). Po czym rozblyskuje w drobnych zlosliwiosciach i wybuchach gniewu (często na kogoś kto nie ma z tym nic wspólnego). Także sprzyja prowokacji, agresji i rywalizacji.

URAZA JEST JEDNYM Z NAJCICHSZYCH I NAJPASKUDNIEJSZYCH EMOCJI,JAKIE POSIADAMY

Tych emocji jest wiele. Ja do tych najgorszych zaliczam też ZAWIŚĆ, NADZIEJĘ I PODŁOŚĆ. Lecz każdy inaczej odczuwa i widzi daną emocje. Ja swoją ocenę wyrobiłam na wlasnych przezyciach. I przez wiele przeczytanych książek psychologicznych.

I teraz wymienię jak potrafi się dzielić uraza-względem harakteru danego człowieka. To potwierdza, że ta cecha- uczucie- emocja jest paskudna.

W przypadku ludzi szczerych ,do bólu’ powoduje ona ogromne cierpienia. Gdyż często wyrzucenie jej mogło by coś np. w naszym życiu zniszczyć. Co jest bardzo ważne dla nas. Przez to siła wyższa siedzimy cicho i dusimy to w sobie. Powodując tym samym coraz większa frustrację i narazstajaca nienawiść w nas. Często też przez to wyzywamy się na innych. Pomimo tego, że i tak nasz ból i żal się nie zmniejsza. Dlaczego? Bo złość jest kierowana nie do tej osoby co trzeba. I co najgorsze często padają ofiarami naszymi osoby bliskie nam.

I tu druga strona urazy dotycząca ludzi, którzy boją się, bądź nie potrafią pokazać swoich emocji. Czaja się, podsluchuja, nie starcza im odwagi by pokazać swoje prawdziwe emocje. I wręcz czerpią perwersyjna przyjemność z poczucia, że zostali skrzywdzeni.

PODSUMOWUJĄC

URAZA staje się z czasem pokrecona i zdeformowana.I rozwija się co nie jest niczym dobrym. Sieje spustoszenie w naszych umysłach. I w przeciwieństwie do gniewu jest trwała i rozmyslna. Przyczaja się i ogranicza eskalacje wypadków.

Nie mniej chwilowe ukrycie gniewu czasem bywa najmodrzejszym rozwiązaniem.

ZAPRASZAM NA BLOGI POWIĄZANE:

Po prostu Ewa M

Wędkarstwo

Złote myśli

Zdj. tytułowe wzięte z internetu.

 

 

Jestem 100% realistka. Nie uznaje nadziei itp. zludnych uczuc. Uważam, że trzeba zdawac sobie sprawe z tego w jakiej sytuacji jest nasze życie i nie wmawiac sobie na siłę, że bedzie lepiej. Gdyz konsekwencja tego jest rozczarowanie i ból. Ja żyje tu i teraz bo jutro może nie nadejść. Łapie najmilsze chwile każdego dnia. Choć tak mało ich jest, ale jednak są i cieszą. To wszystko powoduje, że jestem silna i daję rade. Bo grunt to nie bujać w obłokach. Ogólnie pomimo wielu chorób m. in silnej epilepsji i tego, że prawie w ogóle nie widzę (mam znaczne nie dowidzanie) to tworzę, pisze blogi, prowadzę dość spory fanpage, pracuję w programach partnerskich oraz zajmuje się sprzedażą online (mam taki mały sklepik). Też poswiecam sie dużo pomocy innym. Moje zainteresowania/ pasje to: boks, taniec, śpiew, tatuaże, muzyka rock i heavy metal. Poki wzrok pozwala uwielbiam czytać książki zwłaszcza S. Kinga. I przedwszystkim kocham zwierzęta:-) Mam pieska, 4 króliki i myszki. Od 6 rano do 23 pracuję. Nigdy nie mam czasu na nic. I co mogę powiedzieć jeszcze? Na swój sposób jestem szczęśliwa. Mieszkam z osobami, które kocham. Nawet mam przybranego syna. Czego w życiu można więcej chcieć? Mam wszystko to co najważniejsze prócz zdrowia, ale z tym się już dawno pogodzilam, że lepiej nie będzie i po prostu żyje z tym:-) Jestem osobą bardzo często też nie lubiana za swoją szczerość i specyficzne podejście do ludzi i świata. Lecz jak to mawiał mój ojczym: A co ja zupa pomidorowa żeby mnie lubić? No właśnie nie jestem zupa i zwisa mi i powiewa czy mnie ktoś lubi. Myślę, że opis ten jest na tyle wyczerpujacy, że więcej informacji o mnie już nie trzeba:-)

%d bloggers like this: