UCZACIA I EMOCJE,  UCZUCIA I EMOCJE

NIEPEWNOSC-zmagamy z nia sie codziennie

NIEPRZYJEMNE DOŚWIADCZENIE EMOCJONALNE

NIEPEWNOSC- przeciwieństwo tak upragnionej PEWNOŚCI SIEBIE. Dosyć niemiłe uczucie, które każdy z nas doświadcza. I szczerze pisząc: nie ważne jak ktoś jest pewny siebie- zawsze gdzieś tam w życiu zdarza mu się niepewnosc.

Pomimo, że postęp techniki umożliwił nam różne opcje względem naszego położenia-chodzi mi, że jak się zgubimy to nie ogarnia nas panika aż tak duża. Dlaczego? Prawie każdy ma smartfon i internet w każdej chwili może sprawdzić gdzie się znajduje. W ogóle zapewnia nam to wiele opcji radzenia sobie w sytuacjach w, których kiedyś człowiek czuł się wystraszony i zagubiony. Jesteśmy bardziej pewni, że zdążymy np. na pociąg-gdyż aplikacje informuja nas kiedy mamy,czy są opioznienia itd.

Jakby nie patrzeć coraz mniej jest pozostawione przypadkowi. I czasem warto było by się zastanowić- co w ten sposób tracimy?

WĄTPLIWOŚCI OGARNIAJACE NAS

Bądźmy szczerzy żadna technika, internet itp. nie podejmie za nas najważniejszych decyzji. Nie zagwarantuje nam, że nie zachorujemy na ciężką chorobę. Czy nagle kogoś bliskiego nie stracimy. Dlatego NIEPEWNOSC charakteryzuje się często jako bardzo nieprzyjemne doświadczenie, którego staramy się unikać. Wątpliwości ograniczające nas na najpoważniejszych życiowych rozdrozach- bywaja trudne do zniesienia. Więc tak naprawdę żadna ilość czasu poświęconego googlowaniu- nie rozstrzygnie za nas najważniejszych decyzji typu czy chcemy mieć dziecko, czy napewno chcemy wziąść ślub itp.

Przez to miotamy się między strzepami porad, a niezdolność do podjęcia decyzji.Sprawia to, że ogarnia nas poirytowanie. Trudno więc się dziwić pogladowi, że trzeba wszystko dealnie planować. W ten sposób próbujemy przezwyciężyć niepewnosc.

PRZEWIDYWALNOSC NAS NA CHWILĘ USPOKAJA

Pomimo tego wahania i wątpliwości pozostają.Prędzej czy później musimy stawić czoła faktowi, że nasza przyszłość poprostu zawsze będzie i jest niepewna. Nikt, a nikt- nawet najlepsi fizycy teoretyczni nie znają i znać zapewne nie będą przyszłości.

Wolność, zarządzenia losu, kreatywność czy fantazja to pokarm niepewności. Choć mamy tyle wiedzy, poradników i osób w zasięgu ręki, to nie zmienia stanu, że przez te wyżej wymienione rzeczy nad prawie wszystkim się zastanawiamy. Nawet pewni swojej miłości i chęci wzięcia ślubu z tą osobą i tak przechodzimy moment niepewności. Tak jest praktycznie z każdą powazniejsza sytuacją.

NA ZAKOŃCZENIE

Można by rzec, że pewność rodzi niepewnosc. I tak jak wcześniej pisałam nawet najbardziej pewny siebie człowiek bardzo często ma momenty niepewności.

Ja choć uważam się za osobę pewną siebie (pisałam o tym w artykule PEWNOŚĆ SIEBIE) mam wiele razy momenty, że jestem wystraszona i niewiem co zrobić. Przez epilepsje mam zaburzona orientacje w terenie i mam bardzo zły wzrok. Co powoduje, że w sytuacjach jak jestem w innym mieście sama to odczuwam silną niepewność. I żaden smartfon nie jest wstanie mi pomóc.

I to nie jest żaden wstyd być niepewnym czegoś. Po prostu jest to odruch naturalny u ludzi. Z którym choć próbujemy walczyć to i tak nigdy nie wygramy.

Jedyna metoda niemożliwa na to jest przewidzieć przyszłość….

 

ZAPRASZAM NA PODOBNE ARTYKUŁY:

Nadzieja

Uraza

POWIĄZANE BLOGI:

Po prostu Ewa M i wiersze

Wędkarstwo

Złote myśli

 

Zdj. tytułowe z internetu

 

 

 

Jestem 100% realistka. Nie uznaje nadziei itp. zludnych uczuc. Uważam, że trzeba zdawac sobie sprawe z tego w jakiej sytuacji jest nasze życie i nie wmawiac sobie na siłę, że bedzie lepiej. Gdyz konsekwencja tego jest rozczarowanie i ból. Ja żyje tu i teraz bo jutro może nie nadejść. Łapie najmilsze chwile każdego dnia. Choć tak mało ich jest, ale jednak są i cieszą. To wszystko powoduje, że jestem silna i daję rade. Bo grunt to nie bujać w obłokach. Ogólnie pomimo wielu chorób m. in silnej epilepsji i tego, że prawie w ogóle nie widzę (mam znaczne nie dowidzanie) to tworzę, pisze blogi, prowadzę dość spory fanpage, pracuję w programach partnerskich oraz zajmuje się sprzedażą online (mam taki mały sklepik). Też poswiecam sie dużo pomocy innym. Moje zainteresowania/ pasje to: boks, taniec, śpiew, tatuaże, muzyka rock i heavy metal. Poki wzrok pozwala uwielbiam czytać książki zwłaszcza S. Kinga. I przedwszystkim kocham zwierzęta:-) Mam pieska, 4 króliki i myszki. Od 6 rano do 23 pracuję. Nigdy nie mam czasu na nic. I co mogę powiedzieć jeszcze? Na swój sposób jestem szczęśliwa. Mieszkam z osobami, które kocham. Nawet mam przybranego syna. Czego w życiu można więcej chcieć? Mam wszystko to co najważniejsze prócz zdrowia, ale z tym się już dawno pogodzilam, że lepiej nie będzie i po prostu żyje z tym:-) Jestem osobą bardzo często też nie lubiana za swoją szczerość i specyficzne podejście do ludzi i świata. Lecz jak to mawiał mój ojczym: A co ja zupa pomidorowa żeby mnie lubić? No właśnie nie jestem zupa i zwisa mi i powiewa czy mnie ktoś lubi. Myślę, że opis ten jest na tyle wyczerpujacy, że więcej informacji o mnie już nie trzeba:-)

%d bloggers like this: